Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIERSZE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIERSZE. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 stycznia 2015

Zimą


                                     

                                         Zimą





zimą serce me gorące
wznieca w tobie ciepłe słońce
abyś ogrzał promieniami
to co jest dziś między nami



zimą oczy me iskrzące
w słońce patrzą wciąż wschodzące
nim rozleją sie pod łzami
cieplej otul mnie słowami



zimą usta me szepczące
stłumi słońce zachodzące
Żal swój będę snuć latami
że jesteśmy znowu sami.


styczeń 2015


czwartek, 4 grudnia 2014

Niemy Krzyk

Niemy Krzyk


Niesprawiedliwość,
Pycha, Chytrość
Zabija moje serce

Plotki,
Chamstwo, Zazdrość
Podgryza mi uszy

Trudy,
Ból, Tęsknota
Kończy drogę w marzeniach

Wolność ucieka ekspresem
A ja znowu umieram
Raniona człowiekiem


ok. 1999 r.

czwartek, 13 listopada 2014

Nadzieja

NADZIEJA

Jest nadzieja
matką moją
W mroku
w kurzu i chaosie

I dojrzewa
jak pszenicy
ziarno
w złotym suchym kłosie

Przemielone
Przerobione
w mąki pył
lecz wciąż potrzebne

w rozczyn
wody
soli,
wgniecione chwalebnie.

I pęcznieje
nam
na nowo
w tym powszednim chlebie

Który trafia
wprost
do ludzi
którzy są w potrzebie

I choć
głupia
to robota
ciągle swą nadzieję

Między
tych co potrzebują
na okrągło sieję.

2014 

czwartek, 30 października 2014

Niewolność

Byłam członkiem rodziny
Zależna od mamy i taty
Byłam numer 3 w dzienniku szkolnym
Byłam uczennicą w pierwszej ławce
Wyrwaną z marzeń do tablicy
Byłam świadkiem życia
Byłam częścią ziemi
Byłam dziewczyną swego chłopaka
Kochaną czy niekochaną
Byłam człowiekiem w swoim pokoju
By łam swoim smutkiem i tęsknotą
Byłam jedną drobiną
Związaną kajdanami narodu
Byłam nazwiskiem w dokumencie
Leżącym na półce w Urzędzie Cywilnym
Byłam jak każdy inny
Omijany na ulicy,
Od którego za dużo chcieli
Byłam niewolnikiem swoich myśli
Przeżuwałam cudze zdania
Byłam formą udającą savoir vivre
Byłam gębą splatającą sobie klatkę.

Jestem cieniem drzewa
Należącym do niego
Szumem rzeki, świstem wiatru
Jestem skrawkiem nieba, niebieska
a chciałam różowa
Jestem dusznym powietrzem
Świerzym zefirkiem
Jestem smutkiem motyla
Obijającego skrzydła o szybę okna
Jestem tęsknotą w oku ptaka
Któremu odcięli skrzydło
Jestem bucikiem lalki
Wyrzuconym z balkonu
Jestem kątem w moim pokoju
Ścianą bez tapety
Próbuję wypełnić pustkę,
Którą po sobie zostawiłam
Ale ciągle jestem nieuchwytna
Zagubiona w nicości, w niebycie
Jestem częścią świata
Jestem jego niewolnicą
Zależna od słońca
Od obiegu ziemi
Od kierunku spadających meteorów
Czekam na Sąd Boży
Który mnie przydzieli
Niebu lub piekłu

Byłam zależna od swoich chorych uczuć
Od pętli sznura
Od czasu umierania
Jestem zależna od wieczności
A tak chciałam być wolna...

ok. 1999 r.


poniedziałek, 27 października 2014

Sentencja do pamiętnika




Sentencja do pamiętnika



Kartki w pamiętniku
są stronami mego życia
Już od lat w tym zeszyciku
me istnienie zapisuję
A że przeżyć mam bez liku
atramentu nie żałuję



ok. 2000 r.





niedziela, 19 października 2014

Jesień



Już jesień 
pełna złota 
pachnąca ziemią 

Jesień niesie 
czerwone owoce
z całego życia

Jesień
nie umiera
jest jeszcze piękna...

2014






czwartek, 9 października 2014

Leśna polana



Leśna polana
Wzniosłe sosny
Młoda trawa
Szepczące strumyki
Garbiący się las
Zwaliste kamienie
Rozsypane wspomnienie
To wszystko za oknem
Mały las
Ogromna dolina marzeń
Bór tęsknoty
Kwiat miłości
I ławka rozstania
Ciemny ból
I leśna polana.


rok. ok. 2000

poniedziałek, 10 lutego 2014

Pamiętnik


Pamiętnik

Tyle już kartek zapisałam
Pisać się nie bałam,
Więc nie będę się bała
Gdy będę kartki te rwała.


ok. 2000 r.



Czy kochasz mnie?

Czy kochasz mnie?

Jak mnie kochasz?
Powiedz szczerze.
Ty mnie kochasz?
Ja nie wierzę.
Już nie jeden mówił – kocham,
Rzuca zaraz, a ja szlocham.
A Ty kochasz?
Kochasz mnie Ty?
Ależ jak to?
Jesteś zły?
Cieszysz się?
No to jak?
Kochasz mnie!?
A więc,
TAK!


ok. 1999 r.